W końcu! Trochę mogliśmy odetchnąć dzisiaj przy oglądaniu dość sporego wzrostu na indeksach WIG. Wydaje się, że sytuacja na linii Rosja – Ukraina się uspokoiła (przynajmniej media już nie podnoszą aż tak tonu), problem Grecji prowizorycznie się przesunął w czasie (co da rynkom czas na zdyskontowanie tej sytuacji), podsłuchy, zamieszania ogólnopolskie, mniejsze i większe afery już nam nie straszne. OFE powoli wypełnia limit 10% na zagraniczne rynki akcyjne, co trochę przystopuje wyprzedaż polskich akcji. Jednym słowem: powinno być zielono.
Wzrostów również nie uniknął producent konserw rybnych: Graal. Była to jedna ze spółek z Tygodnia Fundamentalnego prezentowanego dla zarejestrowanych użytkowników. Spółka wczoraj wzrosła o niebagatelne +11,09%. U mnie w portfelu już widnieje +102,22%.
Trzy inne typy, które podawaliśmy zarejestrowanym użytkownikom w zeszłym tygodniu jako dobre spółki na inwestycję przy scenariuszu uzyskania zgody/kompromisu rządu greckiego na reformy wzrosły (od aktywowania LimAkt) już o +7,45; +3,1 oraz +1,42. Celowo nie podajemy nazw spółek.
Dwa dni temu podawaliśmy jako typ mocną spółkę z WIG (PKN Orlen), gdzie LimAkt jeszcze się nie aktywował, a dzisiaj podajemy spółkę z New Connect.
IMS
IMS to spółka w długoterminowym trendzie wzrostowym. Oprócz tego bardzo pozytywnego technicznego aspektu IMS to również bardzo szybko rozwijająca się spółka. ROE i ROA wynoszą niebagatelne 33% i 22%.
Aktualnie na wykresie rysuje nam się ponad półroczna konsolidacja w rejonach 2,20 – 2,40 zł. Powoli widoczne jednak są minimalnie zwiększone obroty. Wczorajsza świeca również pozytywna i to ona w głównej mierze skłoniła mnie do tego typu. Zagrywamy tutaj na wybicie z konsolidacji.
Przykładowy LimAkt: 2,42 zł. Tutaj jednak należy uważać, gdyż aktualnie znajduje się luka w arkuszu zleceń między 2,40, a 2,47 zł.



Oczywiście wkradł się błąd: IMS pod koniec 2014 roku przeniósł się na rynek główny.
Limit aktywacji sie aktywowal juz chyba?!
Tak, ale jest to fałszywe wybicie, bo świeczka z wybicia ma długi górny knot. Nie oznacza to jednak, że walor należy skreślić – ostatnio m.in. MACD dał sygnał kupna.